historia bez słów. złodziej kury.

DSC_1397

Nie ma tu słów, są za to piękne ilustracje i jest nasza wyobraźnia. Możliwości interpretacji nieskończenie wiele i umiejętność czytania nie jest potrzebna. Nie ma tu wielu szczegółów, jest kilku bohaterów, są bajecznie wymalowane krajobrazy, stonowane kolory, jest noc i dzień.

Początek historii wydaje się banalny. O świcie rudy lis zakrada się do kurnika i kradnie jedną z kur. Tylko ten kurnik nie taki zwykły, bo swojska to chatka, przed którą niedźwiedź, kogut i królik zajadają swojskie, pyszne śniadanko. Wiejska sielanka kończy się wraz z pojawieniem lisa. Domownicy wyruszają na ratunek kurze…idą przez gęste lasy, wysokie góry, przepływają morze pełne wzburzonych fal (swoją drogą fajną łódź mają 😉 )by wreszcie odnaleźć porywacza i jego ofiarę ale czy na pewno? zakończenie jest zaskakujące i budzi wiele emocji.

DSC_1387

DSC_1391

DSC_1392

DSC_1393

DSC_1394

 

DSC_1395

DSC_1396

DSC_1401

Złodziej kury

Beatrice Rodriguez

Wyd. Zakamarki

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s