na działki!

DSC_1375

Kiedyś na działki chodziło się w ramach dnia wolnego od szkoły, który młodzi ludzie sami sobie ustanowili czyli na wagary 🙂 Kradło się przy okazji owoce z drzewek i krzaczków ale tylko z tych, które jakoś tam wyłaziły na alejkę, z tych, które można było dosięgnąć nie wchodząc na czyjąś własność. To taka mniejsza kradzież była albo wcale nie kradzież zależy jak na to spojrzeć 😉 Zdarzali się też tacy działkowicze co widząc grupkę młodych, miłych ludzi sami częstowali swoimi skarbami.

Dziś na działki idę w innym zupełnie celu w asyście dwóch moich synów, niosąc wiaderko z łopatkami i krem przeciwsłoneczny w ręce zamiast tony książek w plecaku. Takie mamy szczęście że Dziadek z Babcią włożyli w swój ogródek całe serce i wspaniałości tam nie brakuje. Atrakcje na cały dzień zapewnione a i pojeść można najpyszniejszych na świecie pyszności…prosto z krzaczka i bez mycia oczywiście.  Najważniejsze dla mnie jest to że dzieci cały dzień biegają po trawie bosymi stópkami i odkrywają świat z bliska, czerpiąc z natury co się da. Ładujemy akumulatory na cały rok i bawimy się tak dobrze, że lepiej się już nie da. Największe przecież to szczęście móc na ścieżce wylać kilka konewek wody i tupać w niej bosymi stópkami, chlapiąc przy tym na piszczącego z radości brata. Największe to szczęście rzucać kamieniami do beczki pełnej wody, zrywać maliny z krzaczka, bujać się w hamaku. Dla nas lepszego szczęścia nie ma.

DSC_1499

DSC_1364DSC_1463DSC_1444DSC_1421DSC_1362Do miłego 🙂

Reklamy

One thought on “na działki!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s