plaża

 

DSC_2140

Wrzesień nad Bałtykiem pasuje nam pod każdym względem. Jest pusto, cicho ale można jeszcze kupić rybkę w przydomowej wędzarni lub napić się kawy w barze przy plaży. Z pogodą bywa bardzo różnie. W tym roku było słońce i deszcz i wiatr i nawet burza…było wszystko. I krótkie spodenki i kalosze się przydały. Była ochota na zimne lody w upalne południe ale też na ciepłe gofry gdy rano temperatura nie przekraczała 15 stopni. Nie myśląc o tym, że komuś obsypiemy piaskiem ręcznik, mogliśmy biegać ile sił w nogach po plaży, skakać po wydmach, chlapać się wodą. Przemierzaliśmy kilometry leśnych ścieżek by spotkać tylko dzika i dwie sarny. Taplaliśmy się w największej na świecie błotnej kałuży, bez obawy, że ktoś krzywo popatrzy na nasze umorsane od stóp do głów dzieci.

DSC_2002

DSC_2117

DSC_2109

DSC_2271

DSC_2132

DSC_2337

Do miłego 🙂

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s