frytki z pieczonych warzyw

fryty1

Zupełnie zdrowe, absolutnie pyszne i z minimalnym nakładem czasowo-energetycznym. Wspaniale popatrzeć jak dwuletni maluch zajada się burakiem lub selerem z uwielbieniem w oczach. Jako sałatka do obiadu, drugie śniadanie lub przekąska w ciągu dnia takie „frytki” sprawdzą się idealnie.

Warzywa po obraniu i pokrojeniu oprószyłam dosłownie odrobiną soli i skropiłam oliwą z oliwek, minimalnie, po kropelce na każdy kawałek. Dziś upiekliśmy buraka, marchewkę, ziemniaka, batata i seler. Piekarnik nagrzałam do 150st a czas pieczenia zależał od warzywa. Ziemniaki i bataty gotowe były po 10 minutach, marchewka po 13 a burak i seler po 17. Warto sprawdzać ich miękkość podczas pieczenia, bo czas zależy też od grubości słupków.

fryty2

fryty3

fryty4

Smacznego!

Do miłego 🙂

Reklamy

2 thoughts on “frytki z pieczonych warzyw

  1. Ja mam chyba jakiś słaby piekarnik bo po 10 min to jeszcze niewiele się działo. Wszystko siedziało w piekarniku w sumie pół godz a i tak marchewka była w środku chrupiąca. Może podniosę temp?

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s