czytamy na dobranoc

dobranoc

Tak naprawdę nasze bycie z książką często mało ma wspólnego z czytaniem. Opowiadamy, dopowiadamy i oglądamy wspaniałe ilustracje! O ilustracji w dziecięcej literaturze jeszcze wiele napiszemy, bo przyprawia nas o szybsze bicie serca, zawroty głowy i zmienia nasze patrzenie na świat każdego dnia. Ale dziś o tym co do snu a to akurat o szybsze bicie serca przyprawiać nie powinno. Wieczorem stawiamy więc na treść i wybieramy coś co przede wszystkim słowem nas zachwyca ale i wycisza.
Obowiązkowo, codziennie, nie pamiętam żeby kiedyś się nam nie zdarzyło. Nie długo 15-20 minut a i bywa, że kończę dla siebie samej, bo chłopcy zasypiają po kilku stronach. Jak większość rodzin mamy swoje przedspaniowe rytuały a ostatnim z nich jest czytanie właśnie. Tak miło kończymy dzień 🙂

dobranoooooc

  1. Kilka pięknych opowiadań Wandy Chotomskiej w jednym. Idealne na dobranoc, bo i na tą właśnie okazję wybrane. Chłopcy najbardziej lubią bajkę o kukułkach i zegarmistrzu.
  2. Bardzo ciepła leśno-skrzatowo-elfowa opowieść. Cudowny klimat, ciekawi bohaterowie a całość pozwala przenieść się w zupełnie inny świat i oddać marzeniom.
  3. Był taki czas, że o Tymku czytaliśmy codziennie. Chłopcy znają na pamięć każde chyba słowo. Urywam zdanie w połowie a oni kończą je jednym tchem 🙂 O małej żabce, któa bała się nocy i jego rodzinie więcej napisałam kiedyś tutaj.
  4. Mama Mu i Pan Wrona to nasi przyjaciele nie od dziś. Miło wraz z przyjaciółmi kłaść się spać. Tak książka to zbór krótkich opowiadań o ich przygodach. Jest przezabawnie a momentami wzruszająco.                         ” — Muu! — zawołała Mama Mu. — Wiesz, co ja bym chciała,
    Panie Wrono? — Chciałabym się nauczyć jeździć na rowerze.
    Pan Wrona podfrunął do góry, zatrzepotał skrzydłami i zakrakał:
    — Niech mnie pióra biją! Jesteś krową, Mamo Mu.
    K r o w ą! Krowy nie potrafią jeździć na rowerze!
    Mama Mu spojrzała na niego przyjaznym wzrokiem.
    — No, nie potrafią. Dlatego chciałabym się nauczyć.”
  5.  Wydawnictwa Olesiejuk nie lubię i raczej nie mamy na półce wydanych tam książek. Ta trafiła do nas nie wiem jak i na pierwszy rzut oka zupełnie nie powala, bo ilustracje raczej seryjnie wyprodukowane niż spod pędzla artysty 😉 a i tytuł nieciekawy. Po przeczytaniu okazało się że to całkiem fajna, miękka taka i cieplutka opowieść o misiaczku, co to przed snem żegnał się z leśnymi przyjaciółmi. Fajna.
  6. Piękną, mądrą i magiczną opowieść o Szarym Domku czytaliśmy właśnie wieczorami. Więcej o tej fantastycznej książce tutaj. Zarówno treść jak i ilustracje warte poznania.
  7. Dunia kiedy nie może zasnąć nie liczy owieczek. Dunia przypomina sobie ile razy była szczęśliwa 🙂 Zdecydowanie lepszy sposób, prawda?
  8. Oto kolejny nasz przyjaciel- Albert. Albert nie chce spać i wiele zrobi by wieczór trwał dłużej niż zwykle. Poza „Dobranoc, Albercie” wiele mamy Albertowych przygód na półce z książkami i wszystkie są przeurocze!
  9. Klasyka nad klasykami. Przedstawiać nikomu nie trzeba. Najważniejsze by pielęgnować to, co uwielbialiśmy jako dzieci i przekazywać dalej.
  10. Jeśli mowa już o tym, co sami czytaliśmy jako dzieci to nie można pominąć kilku już zbiorów opowiadań wydanych przez Naszą Księgarnię. W „Poczytaj mi, mamo” Znajdziemy opowieści o Kocie Filemonie, Daktylach czy Chorym Kotku. A dodatkowo przeniesiemy się w czasie za sprawą zachowanych ilustracji wspaniałych polskich rysowników.

Do miłego 🙂

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s